Zarzuty dla trzech członków zarządu Aforti Holding. Prokuratura: szkoda ok. 94 mln zł
Prokuratura zarzuca trzem członkom zarządu Aforti Holding S.A. m.in. doprowadzenie inwestorów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na ok. 94 mln zł. Co podała prokuratura i jak sprawdzić ofertę obligacji czy weksli prywatnej spółki.

Prokuratura Regionalna w Warszawie poinformowała 19 października 2026 r., że trzem członkom zarządu spółki Aforti Holding S.A. postawiono zarzuty. Według prokuratury szkoda sięga około 94 mln zł. Wyjaśniamy, co dokładnie podała prokuratura, a potem jak sprawdzić prywatną spółkę, zanim kupisz jej obligacje czy weksle.
Co podała prokuratura
Według komunikatu 15 października 2026 r., na polecenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie, funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji zatrzymali trzech członków zarządu spółki Aforti Holding S.A.: Klaudiusza S., Pawła O. i Mateusza N.
Prokuratura zarzuca podejrzanym m.in. doprowadzenie w latach 2018–2023 szeregu osób inwestujących w produkty finansowe spółki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na łączną kwotę około 94 mln zł. Miało do tego dojść przez wprowadzenie pokrzywdzonych w błąd co do możliwości odzyskania pieniędzy i osiągnięcia realnych zysków, m.in. przez sporządzanie nierzetelnych sprawozdań finansowych i kreowanie fałszywie pozytywnego obrazu sytuacji majątkowej spółki.
Zarzuty dotyczą przestępstw z art. 286 § 1 w związku z art. 294 § 4 Kodeksu karnego, art. 77 i 78 ustawy o rachunkowości oraz art. 586 Kodeksu spółek handlowych. Prokuratura podaje, że grozi za nie kara do 25 lat pozbawienia wolności.
Prokurator zastosował wobec podejrzanych:
- dozór Policji połączony z zakazem kontaktowania się z określonymi osobami,
- zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu,
- poręczenia majątkowe na łączną kwotę ponad 3 mln zł.
Według ustaleń prokuratury podmioty z grupy Aforti Holding S.A. zawarły w latach 2018–2023 kilka tysięcy umów z inwestorami na zakup obligacji, weksli inwestycyjnych, pożyczek i akcji. Prokuratura podaje, że mimo upływu terminów z umów spółka w większości przypadków nie zwróciła klientom kapitału i nie wypłaciła odsetek. Ustalono też, według komunikatu, że Aforti Holding S.A. składała nierzetelne sprawozdania finansowe. Postępowanie trwa.
Zarzut to nie wyrok. Do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sądu podejrzanych obowiązuje domniemanie niewinności.
Co widać na liście ostrzeżeń KNF
Na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego figuruje spółka Aforti Finance SA (KRS 0000436229). Wpis dotyczy zawiadomienia złożonego przez UKNF do Prokuratury Okręgowej w Warszawie z art. 171 ust. 1 Prawa bankowego, czyli o podejrzeniu prowadzenia bez zezwolenia działalności polegającej na gromadzeniu cudzych środków pieniężnych w celu udzielania kredytów lub pożyczek albo obciążania ich w inny sposób ryzykiem. Sama spółka Aforti Holding S.A. nie figuruje na tej liście pod własną nazwą.
Jak sprawdzić ofertę obligacji lub weksli prywatnej spółki
Wysokie oprocentowanie i umowa „na papierze” niczego nie gwarantują. Zanim podpiszesz:
- Sprawdź listę ostrzeżeń publicznych KNF. Wpisz nazwę spółki i nazwy podmiotów z nią powiązanych. Brak wpisu nie oznacza, że oferta jest bezpieczna. KNF sama to podkreśla.
- Sprawdź spółkę w KRS. W wyszukiwarce eKRS zobaczysz zarząd, kapitał, wzmianki o upadłości, restrukturyzacji czy likwidacji. Sprawdź też, czy spółka złożyła sprawozdania finansowe za ostatnie lata i co w nich jest.
- Zapytaj, kto ci to sprzedaje. Doradca z firmy, która emituje produkt, zarabia na jego sprzedaży. Licencjonowany dom maklerski możesz sprawdzić w wyszukiwarce podmiotów nadzorowanych KNF.
- Przeczytaj, czym jest instrument. Obligacja korporacyjna czy weksel inwestycyjny to dług spółki. Jeśli spółka nie ma pieniędzy, nie ma ich też dla ciebie. Sprawdź, czy dług ma zabezpieczenie, i czy da się je zweryfikować.
- Weksel to nie lokata. Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje depozyty w bankach do równowartości 100 000 euro. Nie obejmuje obligacji, weksli, pożyczek ani akcji prywatnych spółek. Jeśli emitent przestanie płacić, BFG ci nie pomoże.
Ogólną zasadę zna każdy, kto porównywał oferty: im wyższy zysk obiecuje produkt, tym dokładniej trzeba sprawdzić, kto i z czego ma go wypłacić.
Co mogą zrobić osoby, które straciły pieniądze
- Zbierz dokumenty: umowy, potwierdzenia przelewów, korespondencję, materiały marketingowe, dane osób, które oferowały produkt.
- Zgłoś się do prokuratury prowadzącej postępowanie. Status pokrzywdzonego daje prawo do udziału w postępowaniu, m.in. do składania wniosków dowodowych. Prokuratura Regionalna w Warszawie jest wskazana w komunikacie jako prowadząca sprawę.
- Rozważ pomoc prawnika. Roszczenia cywilne wobec spółki i ewentualnie członków zarządu to osobna droga niż postępowanie karne. Pomoc prawną bez opłat oferują m.in. punkty nieodpłatnej pomocy prawnej w powiatach.
- Uważaj na „odzyskiwanie pieniędzy”. Po głośnych sprawach pojawiają się firmy obiecujące odzyskanie strat za opłatą z góry. Sprawdź je tak samo jak pierwotną inwestycję, zanim cokolwiek zapłacisz.
Ten tekst opisuje informacje przekazane przez prokuraturę i KNF. Nie przesądza o winie ani o odpowiedzialności żadnej osoby.
Źródła
- Prokuratura Regionalna w Warszawie: Zarzuty dla członków zarządu spółki Aforti Holding S.A. - szkoda w wysokości 94 milionów złotych — Prokuratura Regionalna w Warszawie (gov.pl/web/pr-warszawa), pobrano 19.10.2026.
- KNF: Lista ostrzeżeń publicznych – Aforti Finance SA — Komisja Nadzoru Finansowego (knf.gov.pl), pobrano 19.10.2026.
Widzisz błąd? Napisz do redakcji · Zasady korekt
Powiązane
Pakiet MISP: GPW i KDPW zostają pod KNF. Co naprawdę uzgodniła Rada UE 9 października
Bank BPS rezygnuje z WIBOR-u w nowych hipotekach. Od 19 października liczy POLSTR
Obligacje skarbowe — kompletny przewodnik
Inflacja we wrześniu 2026: ceny wzrosły o 4,1 proc. rok do roku
Zakupy online: jak rozpoznać podejrzany sklep i uniknąć straty pieniędzy
UOKiK: ponad 2,6 mln zł kary dla Fincapital za wprowadzanie w błąd